nie odczuwam potrzeby bycia jak wszyscy ale chciałabym żeby znać kogos takiego jak ja nie wiem czy to ma jakiś sens w każdym razie oglądam ciężki do przetrawienia serial i nachodzą mnie różne rozkminy dorosłe zycie jak tak dużo bardziej powierzchowne większość dni sprowadza się do pójścia do pracy zjedzenia i wykonania kilku innych "must to do" mechanicznych czynności i z tą reszta czasu który pozostał po przeskrolowaniu INSTA etc zostajesz z poduszka pod głową bo już nie masz na nic innego siły niż iść spać do wszytskich którzy chodzą do szkoły chciało by się wykrzyczeć wykorzystajcie dobrze ten czas bo wydaje się z roku na rok będąc starszym ma się go mniej i mniej jedynym rozwiązaniem wydawałoby się posiadanie pieniędzy które przychodzą na konto bez większego wysiłku bo jeśli praca zabiera 90 proc twojego czasu albo tak cię wyeksploatuje że nie masz już na nic siły to albo trzeba się urodzi z niewyczerpanymi pokładami energii albo za dużo nie zdziałasz kiedyś znałam dużo ludzi którzy mnie inspirowali teraz większość ludzi jest taka sam albo jest w podobnym stanie "życia na przetrwanie" ze mało kto jest inspirujący nie mówię o inspirującym zdjęciu cycków na Instagramie w tshircie GUCCI ale mentalnie mających jakieś głębsze innowacyjne przemyślenia o świecie o teraźniejszości i przyszlosci a ludzie z którymi pracuje są wg nr 1 w powierzchowności właściwie to istnieje tylko powierzchowność i nic ponadto a nawet jeśli już ktoś jest trochę inny i da się o czymś porozmawiać to i tak zazwyczaj taka rozmowa jest zwyczajnie nudna tak nudna że można ją prowadzic równocześnie czytając książkę i kolejna rzecz to brak poczucia humoru, z zwłaszcza ironi a TERAZ CO POZYTYWNEGO my art work which is not that artistic but still hand work is a hand work wiec bede sie cieszyc efektami :D DIY wall paint & desks!
Mirror on the wall, here we are again Through my rise and fall, you've been my only friend You told me that they can understand the man I am So why are we here talking to each other again
podejrzane u kogoś i przypomniał mi się ten kawałek
Dystans Dyplomacja Dozowanie informacji to by idealnie opisało moje aktualne podejście do kontaktów z ludźmi wszystkimi ludźmi (oprócz m & m) poprostu wszystko co komuś powiesz wraca, rykoszetem się odbija, trafiając ponownie w Ciebie to takie przykre, że relacje ludzkie stają się odzwierciedleniem facebooka "I like it" or "I don't like it" i ponad wszystkim "Share" ewentualnie "send in PM" właściwie wszystko co powiesz idzie na polubienie bądź nie nie zawsze jawnie i publicznie, najczęściej z ukrycia na liska i najchętniej do przegadania z innymi a nie z tobą tak łatwo jest wszystkie informacje "udostępniać" i to jest tak powszechne że aż naturalne udostępnić tu, udostępnić tam, udostępnić to, udostępnić tamto powtórzyć tu, powtórzyć tam, powtórzyć to, powtórzyć tamo podpytać tu, podpytać tam brak bezpośredniości i konfrontacji brakuje intymności znajomości [intymność – inaczej zażyłość, poufałość, komitywa, bliskość, konfidencjalność ]
backstage
a z pozytywnych rzeczy jestem zafascynowana możliwościami FBA na AMAZONIE
i całe dnie spędzam na YT poszerzając wiedzę
as I recommend you yourself
fascynacja numer dwa to kot, koty są świetne i piękne i takie inteligentne i nieujarzmione hahah
pozostałą część wolnego czasu poświęcam dzwonieniu do IKEA w celu sprawdzenia czy kiedykolwiek zamierzają mi w końcu dostarczyć zamówienie czy już mogę na dobre o nim zapomnieć, nadzieje umiera ostatnia